Za szkody w uprawach będzie płacił wojewoda

2016-07-24 12:00:00 (ost. akt: 2016-07-25 11:16:20)

Wraz z 2017 rokiem wejdą w życie nowe przepisy dotyczące wypłat odszkodowań na szkody w uprawach i płodach rolnych. Do tej pory rekompensat domagano się od kół łowieckich, teraz wnioski o to będą składane do wojewody. Oględzin miejsca oraz szacowania szkód będą dokonywały komisje przy wojewodzie, a w wypłacie odszkodowań partycypować ma także państwo.

Od przyszłego roku zmienią się zasady wypłaty odszkodowań za szkody poczynione przez zwierzynę łowną

Od przyszłego roku zmienią się zasady wypłaty odszkodowań za szkody poczynione przez zwierzynę łowną

Autor zdjęcia: pixabay.com

Dziki zryły ci pole z ziemniakami, sarny oskubały zboże i ponosisz z tego tytułu duże straty? Do tej pory z powyższymi problemami trzeba było zwracać się do kół łowieckich. Od 1 stycznia 2017 roku o spustoszeniach na roli, których sprawcą jest zwierzyna łowna, należało będzie donieść wojewodzie, za pośrednictwem wójta czy burmistrza. Oględzin i szacowania szkód ma dokonywać przedstawiciel Urzędu Wojewódzkiego. Inspekcja ma się odbyć niezwłocznie, nie później niż w terminie 7 dni od otrzymania wniosku w tej sprawie. Środki będą pochodzić ze składek wnoszonych przez zarządców lub dzierżawców obwodów łowieckich (czyli kół myśliwskich), darowizn i zapisów oraz — co istotne — także z dotacji z budżetu państwa.

Posłowie zmienili ustawę Prawo Łowieckie. Prezydenta Andrzej Duda 11 lipca podpisał nowelizację. Zgodnie z nowymi przepisami, szkody wyrządzane w uprawach i płodach rolnych przez dziki, łosie, jelenie, daniele i sarny będą pokrywane również przez Skarb Państwa.

Obecnie tylko koła łowieckie odpowiadają za szacowanie szkód i odszkodowania. W przyszłym roku powstanie Fundusz Odszkodowawczy, z którego będą wypłacane rekompensaty za szkody łowieckie. W przypadku wniesienia zastrzeżeń do protokołu oględzin przez właściciela, posiadacza gruntów rolnych, dzierżawcę czy zarządcę obwodu łowieckiego w zakresie wielkości szkody, będzie on mógł w ciągu 7 dni od wniesienia uwag, przedstawić opinię rzeczoznawcy wpisanego na listę prowadzoną przez właściwą ze względu na miejsce wystąpienia szkody izbę rolniczą.
Odszkodowania mają być wypłacane w terminie 30 dni od momentu ustalenia ich ostatecznej wysokości.

— To, czy to jest dobra zmiana czy nie, zależy od koła łowieckiego, konkretnie jego wielkości — tłumaczy Wojciech Białek, prezes Koła Łowieckiego "Sokół". — Dla dużych kół to dobrze, dla takich jak nasze - średnich, nie przyniesie to dobrych zmian, co wynika z planu pozyskania zwierzyny. Teraz będzie nas obowiązywała składka 27 tysięcy złotych, do tej pory było to 6 tysięcy. Będzie to duży problem finansowy, który spowoduje podniesienie składek członków, a to może wpłynąć na fakt rezygnacji myśliwych z koła.

Będzie również inna zmiana, dotycząca sposobu naliczania składek od członków kół. Ustalane mają być one w oparciu o liczbę zwierząt łownych, ujętych w rocznym planie łowieckim, a nie proporcjonalnie do powierzchni obwodów łowieckich.
To rozwiązanie ma lepiej uwzględniać zróżnicowanie zasobności kół łowieckich, a co za tym idzie, możliwości wypłaty przez nie odszkodowań.

ZO